poniedziałek, 11 grudnia 2017

Kwiatowa Wymianka Kartkowa LISTOPAD 2017

Witajcie 🌸!

Czy u Was też tak wietrznie? Drzewa uginają się na lewo i prawo. Na szczęście jakoś nas to mija i przechodzi bocznicami. Wieje bo wieje, lecz czujemy się bezpiecznie.

W listopadzie ponownie spróbowałam swoich sił w tworzeniu karteczki na wymianę kwiatową u:


>> LIDZI<<

(banerek ściągnięty z bloga od Lidzi)


Tym razem jak widzicie na karteczce znaleźć miały się kwiaty lawendy.

Moja karteczka powędrowała do:


 >>Bogusi<<
a wyglądała tak:


Etapy powstawania karteczki:
a) składamy białą karteczkę na pół:



b) Wycinamy i przyklejamy tło (w moim wypadku zielone):



c) Mazakami szkicujemy lawendę, kolorujemy:



d) Wycinamy lawendę, kolorujemy tło i przyklejamy do kartki:



e) Małą lawendę wycinamy i wklejamy na tył karteczki, a mazakiem piszemy napis: 'w krainie lawendy':



f) Szkicujemy, kolorujemy dwa motylki a później wycinamy:



g) Przyklejamy motylki oraz 'dopieszczamy karteczkę'. Możemy powiedzieć, że to koniec.




Z kolei do mnie przywędrowała karteczka od Lidzi - autorki tejże wymiany:





  
Dziękuję Lidziu za wspaniałą zabawę i karteczkę. W tym roku, została ostatnia wymiana kwiatowa - róże:


( banerek ściągnięty z bloga od Lidzi)

Na dzisiejszy dzień jeszcze brak pomysłu. Mimo wszystko mam cichutką nadzieję, że szybko się znajdzie. Nie wiem czy to będą kredki, czy mazaki czy jeszcze coś innego, czy biała czy czerwona róża czy jeszcze innego koloru.

Miłych dni życzy
Sikoreczka

środa, 6 grudnia 2017

Jak szaleć to szaleć !

Witajcie 🎅!!

Dziś św. Mikołaja - Mikołajki. W tym roku postanowiliśmy zaszaleć. Wiemy, że gwiazdka to gwiazdka i większe prezenty powinny znaleźć się pod choinką lecz wyjątkowo przyniósł je do 'skarpetki' Mikołaj 🎅.

A więc zacznę od początku. Ci z Was, którzy towarzyszą nam w sumie od początku bloga wiedzą, że podczas sesji narzeczeńskiej mój wieloletni model OLYMPUS'a został na terenie malowniczej Wisły. Wiem, wiem - jak można o takim cacku zapomnieć, ale cóż. Emocje duże były i został tam zmieniając właściciela - niestety. Lumix DMC SZ-10 nie był i nie jest złym aparatem, lecz tęsknota za Olympusem się na tyle pogłębiła, że ... Mamy nowego.
Aparat zwie się:


>>🎅 OLYMPUS PEN E-PL7 🎅<<

Wygląd aparatu (zdjęcia zaczerpnięte z neta):
 Przód + obiektyw 

 Przód + ruchome okno np. do selfii
Tył aparatu

Przód + dołączona lampa błyskowa (lampa jest osobno mocowana!)

Widok aparatu z góry (z lotu ptaka)

Oczywiście byłabym chora, gdybym nie popstrykała fotek. Pochwalę się najpierw takim, w którym możemy wybrać jeden kolor przewodni np. czerwony:

Wyszczególnionym kolorem jest czerwony, reszta jest słabo podchodząca pod ten kolor pozostałe kolory utrzymują się w tonacji black&white.

A teraz takim w kolorach. Będę szczera i powiem, Wam że możliwe iż zyskam na czasie (czyt. obróbkach):

(ps. wybaczcie nieporządek przy pluszakach)

Jak na pierwsze godziny współpracy jestem megaśnie zadowolona. Wiem, wiem obiecałam poradniki z Lumixa. Obiecać z Olympusa? Obiecać to nie grzech. Mam je w planie, aby pokazać Wam poszczególne bajery ale czas którym dysponuję nie zawsze na to pozwala - i pokażę z biegiem postów. Postaram się poprawić w tejże dziedzinie. Ogólnie pochwalę się, że mam kilka aparatów (mamuś!! zaś kolekcja - mam słabość do tych sprzętów). Najstarszy model ma UWAGA!! 23 lata. Najnowszy parę godzin. W sumie mamy ⓹ modeli oraz ⓵⓪ aparatów w telefonach. Nie wspomnę o ilości zdjęć. Jest co wspominać. Z tym że maniakiem aparatów jest Sikoreczka, a Francio maniak telefonów.

Francio z kolei ma nowego phona. Taki sobie wybrał i tak się Jemu podoba a model to:

>> 🎅myPhone Hammer Bow+🎅 <<

Wygląd telefonu (zdjęcia zaczerpnięte z neta):
 Telefon z klapką otwartą.
 Telefon z klapką - zamkniętą.
Telefon z ładowarką.

Mam nadzieję, że oba sprzęty będą nam służyć dłuuugoooo, bardzo długo.
Poza tym owoce, Francio dwie czapeczki i szalik - w końcu zimaaa idzie 🎅, a ja jeszcze piękne dwie pary kolczyków.

A Tobie, Czytelniku tego bloga życzymy ciepła, radości, przebaczenia, miłości ... czasu z bliskimi oraz owocnego przygotowania się do świąt BOŻEGO NARODZENIA!!

My otwieramy sezon na mycie, sprzątanie, pieczenie, gotowanie, pakowaniu prezentów i mile spędzanego czasu w rodzinnym gronie.

🎅 Pomocnicy św.Mikołaja pozdrawiają  🎅!! !!

Życzymy miłych przygotowań do świąt!

wtorek, 5 grudnia 2017

Jajecznica z szyneczką i cebulką

Witajcie 💚,

Dziś na szybko, dziś na krótko. Szybki przepis na coś smacznego i dobrego. Lubicie jajecznicę? My tak i to bardzo. Tak się mi zachciało, że zrobiłam tym razem z szyneczką i cebulką. Prosto szybko i smacznie.

Potrzebujemy:
a) jajka:

b) szyneczka:

c) cebulka:

d) margaryna 'PALMA';
e) oraz sól - do smaku.

Wykonanie:
1. Może być patelnia, może być rondelek (jak w naszym wypadku) - a na nim topimy troszkę margaryny palmy z cebulką:

2. Dodajemy szyneczkę (akurat nasza była pokrojona z plasterków):

3. Dodajemy jaja (byłam tak żądna jajecznicy, że wbiłam aż osiem - ale spokojnie to na dwie osoby):

4. Dodać troszkę soli - do smaku. Można dać mniej, a później dosolić według potrzeb.

5. Jeśli o mnie chodzi bardzo lubię jej białko ścina się osobno, a osobno żółtko wtedy jajecznica ma dwa kolory a nie jeden. Dlatego pierwsze czekam aż białko się zetnie a dopiero potem łyżką rozbijam żółtko.

ŻYCZYMY SMACZNEGO:

PROPOZYCJA PODANIA z bułeczką (wyszedł słonecznik):

A Ty, jaką jajecznicę lubisz? Jakie dodatki dodajesz?

💚 Pozdrawiamy 💚
💚 Sikoreczka 💚
💚 i 💚
💚 Francio 💚

wtorek, 28 listopada 2017

Listy do M cz.3

Witajcie 💛

Ostatnio u Nas dość dużo się dzieje. Wybaczcie, że mało czytam i komentuję Wasze blogi. Postaram się to na bieżąco nadrobić. Na razie czekam na nutkę urlopu bo jeszcze sporo mi go zostało, a tu tuż tuż i grudzień nastanie. Gdybym miała wybrać to co mi zostało, musiałabym mieć prawie 3 tygodnie wolnego. Nie liczę na to, ale chociaż na parę dni. Myślę o doprowadzeniu domu do ładu i składu, kupienie prezentów i pieczenie ciasteczek 💛.
Poza tym w głowie mam już masę postów, które się tworzą. Abym o nich nie zapomniała piszę sobie tytuły, jakie się pojawią. Najwięcej chyba mam zaległości z serii filmów, o książkach nie wspomnę bo to totalna klęska. Nie mówiąc o kolekcjach, przepisach i podróżach. 


💛💛💛

14 listopada udaliśmy się do kina. Zgadniecie na co?  Tak, właśnie, na film: 

"LISTY DO M. 3"

Będę szczera i powiem że nie widzieliśmy ani pierwszej ni drugiej części. Mam nadzieję, że szybko to nadrobimy. Powiemy Wam czy warto sięgnąć czy nie. A może sami wiecie która część jest najlepsza. Może wszystkie, bo każda jest na swój sposób inna.

Kilka osób, rodzin które mają swoją wigilijną przygodę. Tak, właśnie - magia świąt. Wigilijne cuda, bo w tym dniu cuda mogą się zdarzyć. Skoro kilka rodzin czy poszczególnych osób to i kilka przeplatających się wątków:
💛 Latająca sukienka - czy może być znakiem?, przeznaczeniem?
💛 Wnuczek który szuka dziadka;
💛 Dorosły mężczyzna nie umiejący pogodzić ze śmiercią ukochanej i nie dostrzega rodzącej się miłości;
💛 Zwierzęta też potrzebują miłości, a miłość do zwierząt potrafi złączyć dwójkę ludzi;
💛 Może czasem dobrze jest powiedzieć: WYBACZAM i mocno uścisnąć;
💛 Jaką wielką radość może mieć dziecko gdy będzie miało 'tatę';
💛 Czyż nie jest najwspanialszą wiadomością, że ludzie będą rodzicami - bez względu na wiek.

💛 Poza tym duża dawka śmiechu, uwierzcie! Duża dawka emocji - duża dawka morałów.

💛 POLECAMY!! 💛

Na koniec kilka ujęć z filmu (zdjęcia, plakaty itd. z neta):









Miłych nocy 🌛
i dni 🌞

💛 Sikoreczka 💛

czwartek, 23 listopada 2017

Uroki jesieni

Witajcie 🍂!

Jesień chyba zawitała u każdego z nas. Na drzewach brak liści, nie ma prawie kwiatów, szaro buro i ponuro. Mimo wszystko można dostrzec przebijające się promienie słoneczne przez tą szarzyznę. Właśnie, jeszcze parę dni temu sypało a dziś słoneczko i prawie 10 stopni. Wariacje pogodowe.

A u Was? Śnieg? Deszcz? Słoneczko czy wszystko na raz - tak jak w życiu?
Dziś krótko, dziś szybko - parę fotek ze spaceru - jesienne widoki:









A na końcu Sikoreczka, która wszystkim przesyła radosną i ciepła energię:


Bo przecież selfie musi być 🍂



Pięknych
i ciepłych
oraz miłych jesiennych dni

Sikoreczka 🍂

ps. Wybaczcie za moją facjatę 😀.

poniedziałek, 20 listopada 2017

Wirtualna pocztówka od Iw z dedykacją

Witajcie 💚!

Dziś po raz pierwszy spadł u nas śnieg w tym sezonie 'zimowym' 2017-2018. Nie poleżał długo, bo właśnie się roztopił. Wszyscy straszą, że w tym roku ma być zima stulecia, ale nikt nie mówi czy będzie bardzoooo zimnoooo ☃❄❅❆ czy ciepło🌞😎🌣☼. Mimo to niestety słyszymy, że ma być mroźnie. Ale jak to? 
💚 Mama mówi, że grudniki (kwiaty) szaleją - pączkują i kwitną jak oszalałe.
💚 Klientka wczoraj mówiła, że będą wielkie mrozy i śniegi bo ... jej kotek ma taką sierść jak nigdy. Ledwie ślepka pod tym futrem można zobaczyć.
💚 Wron i gawronów jest bardzooo dużo. Za dużo.

Mimo to na razie nie ma co narzekać. Śnieg już był, roztopił się. Słoneczko świeci? A właśnie wygląda i razi po oczach. Mam wolne?? Na prawdę - nie ma mnie dziś w pracy?! Woow. Kolejny powód do radości. I jest jeszcze jeden powód do radości. A jaki popatrzcie sami:


Przyszła wczoraj wieczorem drogą mailową - taka piękna karteczka wirtualna od wspaniałej :

>> Iw <<

I jak tutaj ma się ciepło nie zrobić na sercu? To nic, że ludzie zasuwają już w kurtkach. To nic, że to jesienna pocztówka. Niebo piękne, widok nadmorski cudowny. A dedykacja dla Nas jest urocza.

Iwonko, bardzo dziękujemy i radości do Ciebie ślemy!

miłych nocy 🌛
i dni 🌞

Sikoreczka&Francio