środa, 28 czerwca 2017

Ślimak, ślimak pokaż rogi!! (1)

Witajcie 🌺!!

Świat zwierząt to świat kolorów i barw oraz niezwykłości. Nawet małym ślimaczkiem się zadowoliłam, bo co? też fajne stworzenie. Małym, jak małym muszelka wcale taka mała nie była.

Mam wyciągnęła go gdzieś z malin. Pokazała, a ja jak to ja. Aparat i do dzieła. Wiem, nie potrafię jeszcze tworzyć dzieł i arcydzieł. Muszę sobie radzić mając Lumi📷. Nie jest zły. Może być. Dajemy radę. Próbujemy się dogadywać. Nie zawsze mnie słucha 😜, ale jak na niego nakrzyczę to już jest grzeczniutki.

Tak oto dziś powstaje post fotograficzny - ślimaczek, ślimaczek różki pokaż a serka dostaniesz... oczywiście, jak będziesz ze mną grzecznie współpracował. Serka nie dostał, ale współpracował (jak dla mnie) w stopniu rewelacyjnym. 😜

Takie zdjęcia oto powstały z pozowania pani? pana? ślimaczka z jego wielkim domkiem:
Mam trzyma go w rękach:




a tutaj się schował:

i chyba bawi się z liściem:





Chyba trzeba uciekać, bo ATAKUJE! ratuj się kto może, atak ślimaka:

Po walce dumnie odpełza dalej:

i na koniec krótki filmik z pełzającym ślimaczkiem:


video

Miłych nocy
i dni
Sikoreczka 🐌🐌🐌

poniedziałek, 26 czerwca 2017

LAGcon + LAG Festival Cieszyn 2017r

Witajcie 😊!!

Ostatnie dni i tygodnie w Cieszynie są dość gorące. Nie tylko pod względem temperatur ale wydarzeń, które się dzieją.
Niestety przez wzgląd na moją pracę udawałam się z Franciem do Cieszyna tylko na wieczór. Były to jednak dwa miłe wieczory. Nie tylko spacer to tu czy tam ale ruszaliśmy tam, gdzie były umiejscowione punkty LAGcon'u.
LAG - Letnia Akademia Gier.

1. Punkt numer jeden był w LOTE ( Liceum Ogólnokształcące Towarzystwa Ewangelickiego).
To właśnie tutaj rozgrywał się LAGcon. - Konwent fantasy. Trwał w sobotę (24.06.2017r) od 10-22 a także następnego dnia od 10-14.
Troszkę szkoda bo w niedzielę nie udało się nam być gdyż do 15 byłam w pracy. W sobotę wpadliśmy tam na chwilkę.
Co było w tym miejscu ? 
Możliwość spędzenia czasu na gry, a dokładnie gry planszowe czy karciane. I oczywiście to nie są takie gry jak znany chińczyk czy Euro-biznesmen. To są gry które mają historię, w których coś się dzieje, są pionki-postacie.
Pamiętam jak kiedyś grałam ze znajomymi we Wrocławiu w  taką grę (ale nazwy nie pamiętam) i z tego co wiem cała rozgrywka trwała prawie UWAGA!!!! : 4 godziny!
Pokażę Wam coś na zdjęciach (nie są mojego autorstwa ale ściągnięte z neta):





Oraz z tego co czytaliśmy będąc na miejscu były panele/ bloki o różnej tematyce między innymi dla osób które są pierwszy raz na konvencie czy tam o strojach itp.  Gapa ze mnie, nie zrobiłam fotki i już nie pamiętam tematów. Niestety, Francia i mnie interesowały takie które były ehh ciut wcześniej. Nie wchodziliśmy więc do poszczególnych sal aby nie przeszkadzać.

2. Hala widowiskowo-sportowa w Cieszynie.
Pech chciał, że tam nawet za bardzo nie udało się nam zaglądnąć. A co tam było? 
Najpierw targi i prezentacje firm a później różne warsztaty oraz spotkania z ekspertami. Na koniec odbyło się wręczenie nagród: LAG GAME JAM; LAG Arena; Projekt dyplomowy; Najlepszy niezależny projekt oraz Nagroda Publiczności.

3. Dom Narodowy.
Tutaj odbywało się tworzenie modeli 3D na potrzeby gier wideo. Aby tam wejść wcześniej było trzeba się zapisać. Ilość miejsc była ograniczona.

4. Rynek w Cieszynie.
I tu mogę powiedzieć że działo się najwięcej i najdłużej. Mogliśmy sami uczestniczyć w wydarzeniach.
Po pierwsze Rynek Smaków czyli FOOD TRUCK (FB-klik). Jedzenie z różnych stron świata. Burgery z Belgii, Pizza z Włoch czy nawet inne cuda z Ameryki. Bud było chyba z dwanaście. A te mi się podobały:




A w jednej były oto takie cudeńka owoców oblanych czekoladą. Mniiammmmmmmm:




Na koniec posłuchaliśmy pięknego koncertu. Wystąpiła ORKIESTRA REPREZENTACYJNA STRAŻY GRANICZNEJ (FB-klik) wraz z CHÓREM UŚ - "HARMONIA".

plakat:

Na zakończenie posta wstawiam dwa filmiki (możecie posłuchać). Reszta pojawi się na moim kanale jak się ogarnę (klik).
Miłego słuchania:



Więcej o LAGcon'ie możecie się dowiedzieć tutaj:
oraz tu na FanPage na Fb:  LAGfestival.

miłych nocy
i dni
Sikoreczka

piątek, 23 czerwca 2017

DZIEŃ OJCA 2017R.

Witam 😊!

Oznajmiam że czas leci za szybko. Dopiero co był maj i Dzień Matki, później Dzień Dziecka a tu już nadszedł 23 czerwiec 😵!
Już? Ano już. A co w związku z tym? A kolejne takie można powiedzieć - święto. Święto Wszystkich Tatusiów - DZIEŃ OJCA.




Dziś Twoje święto Tatusiu kochany,
Piękne życzenia więc Tobie składamy.
Zdrowia, uśmiechu i wiele miłości 💗,
W życiu zero trosk, samych
PRZYJEMNOŚCI 💗💛💚💜💙💗


A Ty, co dziś dałeś - dałaś Tatusiowi? Złożyłeś- złożyłaś życzenia? A może już Go zabrakło? Może trzeba udać się na cmentarz? 

Dziś Tacie mojemu składam życzenia najcieplejsze💗
Tata to miłośnik czapeczek z daszkiem. Piwa też, ale no tym razem będzie bez piwa prezent. A co 🙂.

Jako miłośnik czapek, dostał takie cudooo:



Ciemny granat, krateczka. Z tyłu jak zawsze regulacja. A do tego, żeby jeszcze coś dołożyć - kubeczek ot taki:


A żeby Was jeszcze podrażnić zestawiłam te dwie rzeczy razem.




I na koniec notatki, aby rozwiać wątpliwości Emilii co do tych kołaczyków, zamieszczam zdjęcia (kontynuacja tego postu). A oto one, nasze cieszyńskie i weselne kołaczyki:

W paczce daje się po równo (przeważnie) z serem (które na górze czy tam w środku mają białą kropeczkę:

Oraz z makiem, które mają czarną kropeczkę:

Mam nadzieję, że naszym znajomym i tym bliższym i dalszym -smakowało. A do kogo paczuszka z kołaczykami weselnymi nie dotarła to proszę - oto dla Was:


Miłych nocy
i dni
Sikoreczka🙂

wtorek, 20 czerwca 2017

Przygotowania do pakowania kołaczyków

Witajcie 🙂!!

Jutro dla nas będzie wielki dzień. Jeden z ważnych przed nadchodzącym weselem. Pieczenie kołaczyków i rozwożenie ich po sąsiadach, rodzinie, znajomych.

Dzisiaj zawieźliśmy produkty potrzebne do ich wyrobu na piekarnię. Suma kołaczyków? 2100 hihihi. Wydaje się niby dużo, ale jak się spojrzy, że u Francia jest ponad 50 pracowników, każdy niech ma po dwie pyszności, chlebodawcy osobno itd. U mnie też ponad tyle, sąsiedzi...
Małe kołaczyki to taka nasza tutaj tradycja Śląska Cieszyńskiego.
Jak się orientuję to w pozostałych rejonach Śląska są albo takie wielkie kołaczyki mieszane (ser, mak i jabłko) albo upieczone na wielkich plechach (blachach) serniki, makowce czy jabłeczniki. Krojone i pakowane.

Nie wiem jak jest w innych rejonach Polski. Może się podzielicie tym. Czy dajecie coś przed weselem? czy macie inne zwyczaje, tradycje??

Dziś więc jak tylko wróciłam z pracy (no załóżmy, że jeszcze byłam u kosmetyczki), coś wciamałam i zabrałyśmy się w trójkę do przygotowań na jutro.

Wycinanie dziureczek, podpisywanie karteczek, cięcie bukszpanu, wstążeczek. I na koniec ładnie wszystko zestawić. Pracy z tym tak mało nie było, ale myślę, że karteczki wyszły przecudownie z tym bukszpanem 😍😍😍.

Nasze stoisko pracy:

Tniemy, tniemy...


i wiążemy 🎀:

Taki oto efekt mamy:



A produkcja trwała i trwała...:

Całościowy efekt pokażę Wam podczas pisania następnego postu. Dziś już kończę.
Obiegnę Wasze twórczości, przeczytam różne recenzje i idę spać.

Aaaaaaaaaaaaaaaa i bardzo dziękuję Wam za obecność, ze komentarze. Za polubienia. W ramach możliwości służę rekompensatą 😉😉😉.

Miłych nocy
i dni
Sikoreczka 👄

niedziela, 18 czerwca 2017

KEKS BANANOWY

Witajcie 😊!!

Pogoda za oknem nas nie rozpieszcza. Raz deszcz, grad czy nawet burza a raz słoneczko. Teraz pochmurnie i brrrr zimno😰.
Do spisu treści dołączam dziś kolejny dział: książka kucharska🕮.
Znajdziecie w niej różne przepisy na ciasta, desery, obiadki i sałatki. Nawet te najprostsze, codzienne, zwyczajne po skomplikowane. 
Obecnie jeszcze mało zaglądam do kuchni, bo to królestwo mojej mamy. Gdy jednak mam wolne i mam wenę twórczą to bawię się jej 'zabawkami' 😉 (druga kuchnia dopiero będzie się tworzyć).

A dziś by dłużej nie przeciągać napiszę przepis na nasze ciacho domowe, które mój Father uwielbia. Dla niego ciasta typu: z owocami czy galaretkami (ale to jest jego zdanie) mogłyby nie istnieć. - NIE WIERZĘ, W TO CO MÓWI😳😯!! 


KEKS BANANOWY


Składniki:
a) 3 duże, dojrzałe banany
b) 3 jajka
c) 1-1,1/2 szklanki cukru
d) 3 szklanki mąki
e) 3/4 szklanki oleju
f) 1 1/2 łyżeczki sody oczyszczającej
g) bakalie - jako dodatek (rodzynki, orzechy, skórka pomarańczy itp.)

Wykonanie:
a) Banany obrać, pokroić w plasterki.
b) Do bananów dodać jajka i cukier i wszystko razem zmiksować.
c) Jak banany będą dokładnie zmiksowane - dosypać mąki, sody oraz wlać olej.
d) Wszystko dokładnie wymieszać, aby nie było grudek.
e) Bakalie osypać mąką.
f) Obsypane bakalie dołożyć do ciasta i wymieszać (punkt nie dotyczy, gdy nie dodajesz bakalii bo np. dzieci czy mąż czy ktoś tam nie lubi).
g) Ciasto wlać do keksówki lub na plech (blachę) czy tam formę - różne rejony, różnie się mówi. Rozciągnąć.
h) Piec około 45 minut w temperaturze: 180'C.

Sugestie:
a) Zawsze sama miksuję i 'puczę' banany a dopiero później wsypuję wszystko na raz i mieszam. Nie rozdrabniam składników.
b) Ciasto rośnie dość duże i mam wrażenie, że w keksówce jest ono za wysokie. Ładniejsze i piękniejsze kawałki (wydaje się mi) wychodzą z blachy (plecha). I po drugie mamy ich o wiele więcej.
c) Jeśli masz piekarnik z termoobiegiem (czy zwykły też) to możesz nagrzać wstępnie go do 180 stopni i już za 30 minut będzie gotowe.
d) Aaa Francio wpadł ostatnio na pomysł aby oblać ciasto jeszcze jakąś polewą czekoladową lub waniliową i posypać kokosem albo kolorowymi płatkami. Myśl całkiem dobra. Następnym razem wykorzystam.
e) Ciasto to sprawdza się dobrze nawet na małą ilość członków. Dlaczego? Można go zabezpieczyć tak, że minie tydzień a ono nie wyschnie i nadal zachowa świeżość.
Wystarczy tylko zapakować go w folię aluminiową spożywczą i włożyć do woreczka. Sposób wypróbowany!

Wygląd:
Środek, wnętrze:





Od góry czyli 'z lotu ptaka':


No to jemy. Do pierwszej kawy, herbaty - idealne (jak zawsze niedzielne do południe):


SMACZNEGO!!

Miłych nocy
i dni
Sikoreczka 😋😋😋

piątek, 16 czerwca 2017

Lumix DMC SZ-10 część2

Witajcie 😊!!

Przez wzgląd na Violkę jeszcze dziś zawalę Was zdjęciami z Lumixa w wersji testowej. 📷 Dzisiaj zdjęcia robione przedmiotom wewnątrz pomieszczenia. Jest to moje mieszkanie. Nie wiem jak aparat będzie działał na przykład w muzeum gdzie jest inne oświetlenie czy w zamku lub kościele. Jeśli pojawię się w owych miejscach zrobię dodatkowy test. 📝📝📝
W najbliższych planach chcę jeszcze pokazać zdjęcia wieczorem czy w ciemniejszym pomieszczeniu oraz nagrać małe filmiki
📺 a więc coś do oglądania.

Oki, mniej więcej będziecie wiedzieć co się będzie pojawiało stopniowo. Francio pewnie będzie mi w tym pomagał i nie tylko.

Wracając do sedna notatki. Zdjęcia w pomieszczeniu ...
Wydaje się mi, że model robi je też ładnie jak na zewnątrz.
1) Zabawki:
a w tym wypadku zestaw misiów:


Czy tam Żółtek leżący na moich spodenkach

czy tam Żółtek siedzący na telewizorze i patrzący w ścianę:

Albo brązowy mały misiu wiszący na kluczu od barku:

2) Są osoby, które lubią fotografować fakturę (czy jak kto woli) wzór, wzorek haftu, sweterka robionego na drutach, zasłonek, firanek. To coś dla Was będzie tutaj:

Wzór obrusu leżącego na stole:


Nóżko do góry! Skarpetko pokaż się:

Jakiś tam kawałek materiału:

3) Książki i karteczki:
Okładka:

59 stronica:

n-ta stronica (wybaczcie, że w ten oto sposób otwarta, ale nie lubię za bardzo łamać sklejanych kartek):

4)Szkło też ładnie wychodzi (jak dla mnie):
Słonik na podłodze:

Albo po prostu szklanka:

I na koniec jeszcze parę innych przedmiotów:
Lampa +przybliżenie:

Gumka do włosów na obrusie + lekkie przybliżenie:

Aniołek na szafce (tam jest troszkę ciemniej):


Podstawka na obrusie:

Wydaje się mi, że zdjęcia w pomieszczeniu wychodzą nawet znośnie. Jeszcze będę pracowała nad parametrami z czasem.
Nie będę też ukrywać, że bardzooo tęsknię za poprzednikiem z Olympusa 📷😢😢😢 Może do Lumiego też się przyzwyczaję z czasem lecz jak siebie znam, gdy będzie ciut więcej kasiorki to będę szukać nowszego modelu Olypmusa. A co tam.
Jeśli ktoś minął pierwszą część, gdzie są zdjęcia makro i zbliżenia oraz widoki, krajobrazy z Lumixem to zapraszam tu KLIK 😉.

Na opinie czekam.
Miłych nocy
i dni
Sikoreczka 😊