poniedziałek, 29 stycznia 2018

Archeopark Kocobędz - Podobora (Czechy)

💚 Witajcie 💚

Dzisiaj zabieramy Was na małą wycieczkę do Czech. Dwa lata temu moja przyjaciółka, która też już troszkę świata zna zabrała Francia i mnie do pięknego miejsca - Archeoparku, który znajduje się w Podoborze, gminie Kocobędz (Chotěbuz). Gdzie dokładnie się znajduje ta"atrakcja" możecie zlokalizować poniżej na mapie:
Jak możecie zauważyć, miejsce to znajduje się tuż przy samej granicy Polsko-Czeskiej a jeszcze dokładniej u stóp samego Cieszyna:
Parę słów o archeoparku:
Stanowisko archeologiczne w Kocobędz-Podobora jest jednym z najważniejszych zabytków okresu prehistorycznego i wczesnośredniowiecznego na terenie Śląska Cieszyńskiego. Pozostawia nam pozostałości zasiedlenia dwóch kultur: późnej epoki brązu oraz okres halsztacki. Osada jest otoczona rekonstrukcją wczesnośredniowiecznym murem wykonanym z drewna.Więcej możecie zobaczyć i przeczytać tu >>Archeopark<<.
No to jak? Zaglądamy do środka?
 W głównym budynku (tu też są kasy biletowe) przechodzimy z pomieszczenia do pomieszczenia i oglądamy stroje z epok, prelekcje oraz różne narzędzia jakimi posługiwali się ówcześni ludzie.

Po oglądnięciu strojów w głównym budynku ruszamy w stronę drewnianej osady ukrytej w lesie:




 Wieża - a zarazem punkt obserwacyjny.

 Płot wygląda jakby był zrobiony z dużych kredek lub ołówków.
Kilka domków w osadzie. Do niektórych wydaje się, że wejdą tylko dzieci:


Pokrycie dachu:
Drzwi:
Wnętrze jednego z domku:





I na koniec atrakcja dla wszystkich >>
STRZELANIE Z ŁUKU:



 Francio próbuje swoich sił w strzelectwie. Nawet coś by tam na obiad upolował 😊.
Jakie są nasze wrażenia?
Może ten archeopark i osada nie jest tak duża jak Biskupin lecz warto tam zaglądnąć. Oczywiście chyba dla wszystkich strzelanie z łuku było niezapomnianym przeżyciem.

💚Wszystkiego dobrego💚
💚życzy💚
💚Sikoreczka&Francio💚

wtorek, 23 stycznia 2018

Pierwsze selfie "Mario"

♡ Witajcie ♡

Dawno nie było nic w kierunku cosplay. Ostatnio chyba była sesja zdjęciowa Mado. Dziś przyszła pora na mnie. W sumie to ciągle myślę o tym, że za parę miesięcy będzie kolejny konwent - PYRKON2018, na który chcemy jechać. Mam nadzieję, że uda się nam wziąć wolne i na parę dni zawitać w Poznaniu.

Uznałam z Franciem, że w tym roku oprócz mojej roli fotografa - sami pojawimy się w minicosplay'u "MARIO". Dziś miałam chwilę wolnego, więc wskoczyłam w moją wersję, chociaż jeszcze niedokończoną. Są braki, ale już minimalne.

(Fota z neta.)

Myślę, że nie jedna/nie jeden z Was kojarzy tego kochanego ludzika. Pewnie też większość z Wam grała w Mario. 
Strój sam w sobie też nie jest mega-wymagający. Czerwona koszula lub koszulka  z krótkim rękawkiem(na razie mam koszulkę), czapeczka z daszkiem (jeszcze "M" do zrobienia i przyklejenia na białym tle zostało)
oraz długie ogrodniczki. No i te piękne białe rękawiczki:

Spotkałam się z różnymi wersjami Mario. Tak, nawet taką w sukience. Da się? Jasne, że tak. Kreatywność - czemu nie. Fanowska wersja? Jak najbardziej. Tak czy owak dziś moje zdjęcia będą bliższe oryginałowi. 

A tu takie moje selfie-Mario:



Jakoś nie jest rewelacyjna no i nie mam make up - nie lubię, nie noszę. Chyba, że już faktycznie jakąś mega sesję chcę zrobić lub w niej po prostu uczestniczę.

A Wy przebieracie się za coś? Uczestniczycie w takich imprezach? A może przebieraliście dzieci za postacie z bajek na balik przedszkolny lub szkolny?

W końcu mamy jeszcze:
KARNAWAŁ!!

♡ Miłych dni ♡
♡ życzy Sikoreczka ♡

Ps. Na górze bloga pojawiają się stopniowo różne zakładki (czyt. strony). W ramach moich możliwości strony będą uzupełniane gdy pojawiać się będą tematycznie związane z nimi posty. Znajdziecie tam wszystkie tematy związane z książkami, filmami, grami, fotografią, cosplay'em czy naszymi podróżami po Polsce i po innych krajach. Myślę, że to ułatwi poruszanie się po blogu, który sukcesywnie będzie się rozrastał.
Przyznaję też szczerze, że blogowanie wciągnęło mnie na maksa jak te kilkanaście lat temu, kiedy zaczęłam pisać swojego pierwszego bloga. Niestety został usunięty.
Dziękujemy też za to, że jesteście z nami; że czytacie w mniejszym lub większym stopniu posty oraz że komentujecie, odwiedzacie nas i dajecie do blogów obserwowanych.

sobota, 20 stycznia 2018

Model TerraScorcher RS

🚗 Witajcie 🚗

Dziś wpis będzie bardziej dla lubiących składać modele, a jeszcze bardziej samochody. Mogę powiedzieć, że to będzie dział bardziej męski.

Jeśli pamiętacie jeszcze wielką paczkę(klik) od Ranalcusa i Fejwsi (blog:fejwsi)to bardzo się cieszymy. Dziś pokażemy Wam jak składaliśmy piękny model auta. Mamy doświadczenia w układaniu puzzli ale nie modeli jednak daliśmy radę. Głównym operatorem akcji był Francio. Skręcał, myślał jak prawdziwy mechanik samochodowy.

Model:
TerraScorcher RS, SUPER-IICHASSIS.
Firma: TAMIYA.

A więc popatrzcie na krótką fotorelację z montażu modelu:


 Dla przypomnienia pudełko w którym znajduje się model do złożenia.

 Hahaha najprostszy element. Koła. 2 minuty i gotowe, ale co dalej??

 Coś w środku się dzieje ...

 No, tyle już mamy ...

 Konstrukcja zaczyna przypominać powoli jakieś coś na kołach :D

 Siła jest ... baterii ni ma, ale kiedyś włożymy. Grunt to złożyć.

 - Śrubokręt!? -Francio
- Nie mam. - Sikoreczka
- To jak to skręcimy? - Francio
- Jak to jak?- nożyczkami!! - Sikoreczka
(DA SIĘ?? JASNE, ŻE SIĘ DA!!)

 To już prawie koniec.

 Złożony model w całej swojej okazałości.



I tak minęło miłe zimowe popołudnie. Jeszcze został jeden model, ale ten za jakiś czas pojawi się na blogu.

Dziękujemy jeszcze raz blogowym znajomym za wspaniały prezent. Ostatnio wpadł mi do głowy pewien pomysł- tylko, że inwestycja w to nie jest mała.

A Wy lubicie składać modele? Macie jakieś w swoim życiowym dorobku??

🚗 Miłych dni 🚗 
🚗 i ciepłych 🚗
🚗 życzy: 🚗
🚗 Sikoreczka&Francio🚗

piątek, 19 stycznia 2018

"Gwiezdne wojny VIII - Ostatni Jedi"

💜 Witajcie 💜

Drugiego stycznia wybraliśmy się do kina. Jako wielcy szaleńcy i zapaleńcy Star Wars'ów, wiedzieliśmy, że nie ominiemy tego seansu.
Wybraliśmy kino 3D w Jastrzębiu-Zdroju. Powiemy szczerze i jednogłośnie, że jako 3D kino - lepsze niż w Cieszynie. Jakoś lepiej się oglądało. Seans zaczął się o 17:00 a zakończył po ponad 2,5 godzinach. Wytrzymaliśmy, mimo że było ciężko.


Jako fan "Gwiezdnych..." troszkę się rozczarowałam tą częścią. Czytając recenzje czytelników na blogach i innych stronach widziałam podzielone zdania. I ten podział występuje u mnie osobiście.
Jak u mnie tak i Francia padały pytania: O CO CHODZI? - Za dużo wątków i za wiele przeskoków z jednego do innego wątku, a z tego drugiego do trzeciego i znów pierwszy, czwarty, drugi, trzeci. No rzesz!! Jedynym plusem w tych przeskokach to ciągła niepewność co będzie w  tamtym czy siam-tym wątku.
 Kadr z filmu, z internetu.
 Kadr z filmu, z neta.
 Kadr z filmu, z neta.
 Jedni z głównych bohaterów. Zdjęcie - net.
Kadr z filmu. Zdjęcie net.

Oczywiście w filmie nie zabrakło momentów bitwy, wojny. Krwawych scen. Jednak nie łudźmy się, że trzeba było tylko płakać jak ginęli ludzie czy tam 'główni bohaterzy'.
Były momenty, które wywołały na twarzy szeroki uśmiech a na sali wszyscy w głos radośnie wykrzykiwali HAHAHAHA!!
Aaaaa i jeszcze te słodko-patrzące zwierzątka dodawały mega uroku:
Wiecie co one mi i Franciowi przypominają?? Oczęta Kota w butach ze 'Shreka'. Czyż nie są podobne?:
Czy polecamy czy nie. Jeśli jesteś fanem to obejrzyj i sam wyrób sobie opinię. Jeśli masz iść, bo idą wszyscy to lepiej się zastanowić - szczególnie jak nie widziałaś/-łeś ani jednej części i nie wiesz z czym to się je.

A Wy lubicie serię o Star Wars? Oglądaliście? A może zbieracie jakieś gadżety? Czy byliście w kinie?

💙 Miłych dni💙
💙 Sikoreczka 💙