sobota, 20 stycznia 2018

Model TerraScorcher RS

🚗 Witajcie 🚗

Dziś wpis będzie bardziej dla lubiących składać modele, a jeszcze bardziej samochody. Mogę powiedzieć, że to będzie dział bardziej męski.

Jeśli pamiętacie jeszcze wielką paczkę(klik) od Ranalcusa i Fejwsi (blog:fejwsi)to bardzo się cieszymy. Dziś pokażemy Wam jak składaliśmy piękny model auta. Mamy doświadczenia w układaniu puzzli ale nie modeli jednak daliśmy radę. Głównym operatorem akcji był Francio. Skręcał, myślał jak prawdziwy mechanik samochodowy.

Model:
TerraScorcher RS, SUPER-IICHASSIS.
Firma: TAMIYA.

A więc popatrzcie na krótką fotorelację z montażu modelu:


 Dla przypomnienia pudełko w którym znajduje się model do złożenia.

 Hahaha najprostszy element. Koła. 2 minuty i gotowe, ale co dalej??

 Coś w środku się dzieje ...

 No, tyle już mamy ...

 Konstrukcja zaczyna przypominać powoli jakieś coś na kołach :D

 Siła jest ... baterii ni ma, ale kiedyś włożymy. Grunt to złożyć.

 - Śrubokręt!? -Francio
- Nie mam. - Sikoreczka
- To jak to skręcimy? - Francio
- Jak to jak?- nożyczkami!! - Sikoreczka
(DA SIĘ?? JASNE, ŻE SIĘ DA!!)

 To już prawie koniec.

 Złożony model w całej swojej okazałości.



I tak minęło miłe zimowe popołudnie. Jeszcze został jeden model, ale ten za jakiś czas pojawi się na blogu.

Dziękujemy jeszcze raz blogowym znajomym za wspaniały prezent. Ostatnio wpadł mi do głowy pewien pomysł- tylko, że inwestycja w to nie jest mała.

A Wy lubicie składać modele? Macie jakieś w swoim życiowym dorobku??

🚗 Miłych dni 🚗 
🚗 i ciepłych 🚗
🚗 życzy: 🚗
🚗 Sikoreczka&Francio🚗

piątek, 19 stycznia 2018

"Gwiezdne wojny VIII - Ostatni Jedi"

💜 Witajcie 💜

Drugiego stycznia wybraliśmy się do kina. Jako wielcy szaleńcy i zapaleńcy Star Wars'ów, wiedzieliśmy, że nie ominiemy tego seansu.
Wybraliśmy kino 3D w Jastrzębiu-Zdroju. Powiemy szczerze i jednogłośnie, że jako 3D kino - lepsze niż w Cieszynie. Jakoś lepiej się oglądało. Seans zaczął się o 17:00 a zakończył po ponad 2,5 godzinach. Wytrzymaliśmy, mimo że było ciężko.


Jako fan "Gwiezdnych..." troszkę się rozczarowałam tą częścią. Czytając recenzje czytelników na blogach i innych stronach widziałam podzielone zdania. I ten podział występuje u mnie osobiście.
Jak u mnie tak i Francia padały pytania: O CO CHODZI? - Za dużo wątków i za wiele przeskoków z jednego do innego wątku, a z tego drugiego do trzeciego i znów pierwszy, czwarty, drugi, trzeci. No rzesz!! Jedynym plusem w tych przeskokach to ciągła niepewność co będzie w  tamtym czy siam-tym wątku.
 Kadr z filmu, z internetu.
 Kadr z filmu, z neta.
 Kadr z filmu, z neta.
 Jedni z głównych bohaterów. Zdjęcie - net.
Kadr z filmu. Zdjęcie net.

Oczywiście w filmie nie zabrakło momentów bitwy, wojny. Krwawych scen. Jednak nie łudźmy się, że trzeba było tylko płakać jak ginęli ludzie czy tam 'główni bohaterzy'.
Były momenty, które wywołały na twarzy szeroki uśmiech a na sali wszyscy w głos radośnie wykrzykiwali HAHAHAHA!!
Aaaaa i jeszcze te słodko-patrzące zwierzątka dodawały mega uroku:
Wiecie co one mi i Franciowi przypominają?? Oczęta Kota w butach ze 'Shreka'. Czyż nie są podobne?:
Czy polecamy czy nie. Jeśli jesteś fanem to obejrzyj i sam wyrób sobie opinię. Jeśli masz iść, bo idą wszyscy to lepiej się zastanowić - szczególnie jak nie widziałaś/-łeś ani jednej części i nie wiesz z czym to się je.

A Wy lubicie serię o Star Wars? Oglądaliście? A może zbieracie jakieś gadżety? Czy byliście w kinie?

💙 Miłych dni💙
💙 Sikoreczka 💙

środa, 17 stycznia 2018

Puzzle 3D - Big Ben!

🙂 Witajcie! 🙂

Dziś chcemy Was zabrać w świat puzzli. Nie byle jakich puzzli. O co mi chodzi? Przecież puzzle to puzzle i trzeba ułożyć tak aby powstał konkretny obraz, krajobraz, zwierzę. Składają się od kilkudziesięciu do kilkuset-tysięcy kawałków. Trzeba je połączyć w jedną całość. 👍 Bardzo dobra odpowiedź! Bravo.
A my dodamy dziś jeszcze coś - te puzzle trzeba zaginać i układać je w pionie. Do góry. Eee?
Tak, te puzzle to nie właśnie jakiś tam obrazek, płaski, który przykleimy na tekturce i włożymy do antyramy. Później zrobimy dziurę w ścianie i wisi. To nie takie puzzle. To puzzle 3D - do złożenia jak model, który stoi.

Pudełeczko, niczego sobie - stoi przy minichoince - bo w końcu to Francio dostał te puzzle na gwiazdkę:

Puzzli jest: 216 (są numerowane ze strzałkami ↑⟶)
Dodatkowo podstawka + 2 rozdzielacze i wieżyczka.


A więc do dzieła:




Tutaj przedstawiamy Wam wszystkie 4 strony Big Bena:




Podsumowanie:
Jesteśmy zadowoleni z konstrukcji mimo że dała nam popalić. W sumie wszystko szło dobrze dopóki nie dotarliśmy do ostatniej części - wieży. Nie wiele brakowało a wyleciałaby przez okno. Dlaczego? Nie mam małych drobnych i zwinnych paluszków by łączyć taką drobnicę ( co dopiero ręka męska). Gdzie wcisnęłam puzzel to inny się odczepiał, albo nie dało się jednego z drugim połączyć. I wiecie kiedy je ułożyłam??
O 3 w nocy, jak szłam się napić wody.

Czy polecamy?
Oczywiście, że tak. To dobra zabawa. Dzieci mogą uczyć się cyferek oraz układania według strzałek. Pomijamy cierpliwość do złożenia wieży.

Pięknych i radosnych
chwil na każdy dzień
życzą
Sikoreczka i Francio


Czy mieście okazje układać takie puzzle? A może ktoś z Was ma już całą kolekcję?

niedziela, 14 stycznia 2018

Wymianka kartkowa - róże

🎕 Witajcie! 🎕

W grudniu, tak jak w poprzednich miesiącach brałam udział w zabawie u Lidzi (blog: misiowyzakątek). Zabawa to oczywiście: kartkowa wymianka kwiatowa. W tym 'zimowym' okresie Lidzia wybrała dla nas motyw: 
>> RÓŻY <<

Nie lada wyzwanie - jak dla mnie. Szczerze, zapomniałam jak mam tę różę namalować, a co dopiero stworzyć kartkę. Gdy w któryś zimowy dzień sypnęło ciut śniegiem wpadł mi do głowy dziwaczny pomysł.
A jaki? Jest śnieg, jest bałwan i są róże.

Pewnie czytacie to i przecieracie oczy. Śnieg bałwan i róże?! Właśnie taki zestaw Wam tutaj zaraz zaprezentuję:


 Mazakami namalowałam bałwanka a później wycięłam.

 Bałwanka przyczepiłam do karteczki. Dopasowałam do niego chmurkę z której będzie sypał śnieg.

 To co konieczne pokolorowałam kredkami. Doczepiłam na dole zaspy śnieżne :D.

 Próba namalowania i pokolorowania różyczek - sukces i zwycięstwo po godzinie prób i błędów.

 Jakieś śnieżynki, kuleczki śnieżne... i napis mazakiem. Różyczki przyklejone zamiast miotełki.

 a teraz różyczka która będzie na tylnej stronie karteczki.

 Pokolorowałam  różyczkę i przykleiłam.

 Dorobiłam łodygę z igłami.

Tak wygląda karteczka z przodu i tyłu. Mam nadzieję że ucieszy obdarowaną osóbkę.

Moja karteczka powędrowała do Krakowa, do Magdaleny (blog: mój-świat-rękodzieła).
Karteczkę, którą dostałam podczas tej wymianki - przywędrowała do mnie od Reni (blog: kartki-renii ):

Ale to nie wszystko, bo Renia obdarowała mnie jeszcze pięknymi słonecznikami (pewnie je wykorzystam przy tworzeniu karteczek):
Oraz kolorowymi karteczkami, które się mi przydadzą i to bardzo (nie tylko do tworzenia innych karteczek ale - o tym się przekonacie za niedługo.):

Podsumowanie całego zestawu jaki dotarł w przesyłce:
Jak się Wam podoba karteczka od Reni? Jak się Wam podoba moje zestawienie:
Śnieg - bałwan - róża ??


🎕 Miłych i radosnych 🎕
🎕 dni życzy 🎕
🎕 Sikoreczka 🎕

Ps. Przypominam, że są nadal wolne miejsce do zabawy "PODAJ DALEJ". Klikając w poniższy obrazek przeniesiecie się w regulamin zabawy oraz w jej przebieg. Zachęcam wszystkich. Niniejszym informuję, że do zabawy dołączyła Beatka (blog: dlubankibeaty ). Bardzo dziękuję.

czwartek, 11 stycznia 2018

Wrocław - Panorama Racławicka

💜 Witajcie! 💜

Chcę zabrać Was dzisiaj na małą ale piękną wycieczkę do Wrocławia. Byliście ze mną na jarmarku w grudniu - Bożonarodzeniowym (klik), a dzisiaj udamy się w miejsce opowiadające o historii.
Piszę, że sama Was tam zabieram, bo Francio niestety nie mógł jechać. Była za to ze mną mama. To dzięki niej mogłam podziwiać to wspaniałe cudo.

Budynek wygląda sobie tak dość niezwykle. Kształt rotundy aby można było zamieścić całą reprodukcję obrazu:


Chwilowo miałam wrażenie, że to jakiś obiekt sportowy - jednak szybko się okazało że to budynek z panoramą, do którego zmierzaliśmy.

Bardzo ciepło tam jest. Można w szatni zostawić kurki. Obowiązkowo trzeba zostawić większe rzeczy jak na przykład plecak czy dużą torebkę. Zagraniczni goście dostają słuchawki. Wejścia są co godzinę. Nasze wejście było ostatnim przed zamknięciem obiektu.

Zdjęcia, które poniżej Wam pokażę są zrobione podczas i po seansie. Nie odzwierciedlają zjawiska w pełni panoramicznego lecz za pewnie i tak będziecie się zastanawiać czy to co widzicie to obraz czy manekin? Zobaczycie jedno i drugie bo tak właśnie jest przedstawiona panorama. Widok wystawy wbiegający w obraz (nie umiem Wam tego wyjaśnić).




Kilka informacji dotyczących dzieła jakim jest malowidło panoramiczne Bitwy pod Racławicami we Wrocławiu:
Namalowany w latach: 1893-1894 przez zespół malarzy pod kierunkiem: Wojciecha Kossaka oraz Jana Styki.
Obraz namalowany został na płótnie żaglowym sprowadzonym z Belgii. Do namalowanie obrazu zużyto płótna długości 120m.x15m. Przestrzeń malarska zajmuje 114m.x15m. czyli 1800 metrów2. Do zagruntowania zużyto aż 750kg farby!!








Kilka informacji odnośnie Bitwy pod Racławicami:
Bitwa miała miejsce 04.04.1794r.;
Dowódca polski: Tadeusz Kościuszko;
Dowódca rosyjski: Aleksander Tormasow;
Uczestnicy bitwy: I Rzeczpospolita Polska - Imperium Rosyjskie;
Zwycięstwo - Wojsko Polskie;
Przyczyna bitwy - próba przebicia się do Warszawy.
Bitwa przebiegała na terytorium (dzisiejszej) Małopolski.

Czy mieście już okazję być w tym miejscu? Jeśli tak, to podzielcie się wrażeniami. Jeśli nie - na prawdę warto się udać do Wrocławia, by zobaczyć to niezwykłe i niecodzienne arcydzieło.


Miłych dni
życzy
Sikoreczka